Wpisy z kategorii ‘Gospodarki’

Dofinansowanie z Unii Europejskiej

19Odkąd weszliśmy do Unii Europejskiej mamy możliwość otrzymania dofinansowania praktycznie na wszystko, co chcemy. Trzeba tylko konkretnie wiedzieć, co będziemy robić, a Unia Europejska na pewno nam na to da. Oczywiście trochę będzie zabiegów żeby dostać dofinansowanie, ale na pewno jest to warte zachodu. Duże inwestycje bardzo często są trudne do sfinansowania przez inwestora. Dlatego UE daje bardzo często 70% wartości i już jest łatwiej cokolwiek zrobić. Najwięcej pieniędzy z Unii Europejskiej można otrzymać na wszystko, co ekologiczne. Na zachodzie już wiedzą, że środowisko naturalne jest bardzo ważne i starają się to wpoić naszym obywatelom i władzą do głów. Nie jest to łatwe, ale powoli, powoli do przodu się wszystko posuwa. Jeśli ekologia to pierwsze rzucają się nam na myśl wiatraki produkujące prąd. Szkoda, że w naszym kraju jako jednym na świecie nie można mieć w ogródku małej prądnicy, która będzie generować prąd dla naszego domostwa. Coraz więcej na wsiach i obrzeżach miast widzimy wiatraków. Jakby nie patrzeć jest to dobry zarobek i dla firmy stawiającej wiatrak i dla osoby, na której działce ten wiatrak będzie. Każdy zarobi i interes się kręci. Poza wiatrakami Unia Europejska finansuje ekologiczne gospodarstwa. Ciekawe jest to, że w czasie komuny takie ekologiczne gospodarstwo miał każdy na swoje działce, a dzisiaj to krzyk mody i zdrowia. Widać czasy się zmieniają i ludzie wracają do tego, co było. Różnica polega tylko na tym, że za ekologiczną żywność trzeba dość słono zapłacić i tak naprawdę nie wiele osób na nią stać. Rolnicy na zakup maszyn dostają i UE dofinansowania. Na wszelakie uprawy czy straty w plonach płaci Unia Europejska. Nie ma się też, co dziwić w końcu nasza roczna składka wcale nie jest mała i tak naprawdę nie do końca odzyskujemy ją z powrotem. Bardzo często dzieje się to przez nasze przepisy i przez naszych urzędników, którzy nie za bardzo chcą dawać komuś pieniądze za darmo. To, że rolnik, który otrzyma dofinansowanie kupi ciągnik i zwiększy wydajność jest mało istotne. Urzędnik zawsze rządzi się swoimi prawami. Miasta takie jak Kraków dzięki pieniądzom z UE odbudowują stare zabytki. Ktoś, kto był w Krakowie czy Sandomierzu wie jak wiele za te pieniądze zostało zrobione? Niestety polska nie jest za dobra w uzyskiwaniu dofinansowania. Z roku na rok jest coraz lepiej, ale nadal nie jest za dobrze. Miejmy nadzieje, że wreszcie dorośniemy i zaczniemy wykorzystywać ten dar, jakim są pieniądze z Unii Europejskiej? Sami tego nie zrobimy bez tych pieniędzy. Nie powstaną nowe drogi, kanalizacje czy oczyszczalnie ścieków. Tylko dofinansowanie daje takie możliwości i trzeba o nie walczyć ile się tylko da. Bierzmy przykład z innych państw, które robią wszystko, żeby być z przodu stawki. Każdy zainteresowany znajdzie odpowiednie strony, na których w łatwy sposób uzyska wszystkie istotne informacje. Można się zapytać i poczytać, co można zrobić i na co można dostać pieniądze z UE? Może przyjdzie nam do głowy jakiś ciekawy pomysł i zaczniemy działać w całkiem innym kierunku niż do tej pory?

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: Gospodarki, Pieniądze

Inflacja

17Jak pojawia się kryzys to automatycznie rosną ceny wszystkie, co nas otacza? Jak rosną ceny to rośnie i inflacja? Tak się stało i tym razem. Jak się okazuje jest ona najwyższa od wielu lat. Obecny rząd próbuje załagodzić sytuacje i mówić, że nic wielkiego się nie stało. Podobno obecna inflacja ma bardzo szybko spać, bo wszystko zacznie tanieć. Jakoś Polacy za mocno w te obiecanki nie wieżą. Za dużo już w swoim życiu widzieli i słyszeli. Jak się odbija inflacja na naszych portfelach to widzi każdy, kto robi zakupy. Pieniądz jest coraz mniej wart i ludzie są w tej sytuacji bezradni. Wszędzie w Europie i na świecie rośnie inflacja, bo wszystko drożeje. Kilka lat temu w Zimbabwe inflacja sięgnęła kilku milionów procent i wtedy można mówić o katastrofie. Pieniądze dzisiaj zarobione jutro były nic nie warte. Polacy dobrze wiedzą jak to było w historii, kiedy nie było jeszcze złotego. Przelicznik ówczesnej marki był fatalny do dolara. Im wyższa inflacja tym pieniądz mniej wart. Jak się dodrukuje pieniądze to wtedy inflacja leci na łeb na szyje. Podobnie jest w Stanach Zjednoczonych Ameryki gdzie na rynek wrzucono świeżo wydrukowane setki miliardów dolarów. Przez inflacje z biegiem czasu dodawane są zera do banknotów. Dawniej też tak mieliśmy, że zarabiało się kilka tysięcy, a później płacę poszły w miliony. Nic tak nie jest wstanie rozwalić państwa jak wysoka inflacja. Wtedy tylko dobre reformy są wstanie nad tym zapanować. Pytanie tylko, kto z ówczesnych polityków jest wstanie przeprowadzić reformy? Mówimy tutaj o reformach, które mają pomóc, a nie rozłożyć państwo. Nie ma tutaj czasu na eksperymenty trzeba mieć głowę na karku i pomysł. Nam oczywiście jeszcze daleko do hiper inflacji, ale trzeba dobrze się przyglądać jej rozwojowi. Wczesna interwencja można uchronić państwo przed katastrofą. Wystarczy zobaczyć, co się dzieje w Grecji, Hiszpanii, Portugalii żeby się przerazić całą sytuacją. Najszybciej z inflacją poradzą sobie ekonomiści, ale niestety naród może tego nie przeżyć. Wszelakie cięcia i zabieranie wszystkiego, co się da niestety nie wróży nic dobrego. Dlatego trzeba walczyć z inflacją, ale trzeba też zwracać uwagę na to, co się dzieje z narodem. Jeden z ekonomistów na walkę inflacją i kryzysem ma bardzo łatwy sposób. Zabrać wszystko, co się da biednym i wtedy zaoszczędzimy sporo pieniędzy. Mało tego zachęcimy te osoby do działania. Nie wiadomo tylko czy miał na myśli rozboje czy pracę? Jakoś nikt nigdy nie chce ruszać tych wyżej tylko zawsze tych na samym dole? Zawsze biedna osoba musi zapłacić za to, żeby bogaty miał jeszcze lepiej. Osobom biednym pozostaje tylko wygrać w lotto i od razu uciekać z kraju zanim państwo zabierze większość pieniędzy. Jakaś inflacja zawsze jest i będzie. Nic się na to nie poradzi, bo to jest wszystko związane z finansami. W Polsce gdyby miał wyliczyć rzeczywistą inflację to byłaby ona na pewno wiele wyższa od tej, którą nam podają. Ekonomiści mają swoje wskaźniki, a my obywatele widzimy i czujemy na własnej skórze, co się dzieje.

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: Ekonomia, Gospodarki

Długi Stanów Zjednoczonych

10Jak duże jest zadłużenie Stanów Zjednoczonych Ameryki to wiedzą tylko sami ludzie u władzy? Do nas dochodzą tylko szczątkowe informacje na ten temat. Mimo to i one potrafią nas przerazić. Zdawałoby się, że Stany Zjednoczone mają się bardzo dobrze jako mocarstwo. Niestety jest to złudne poczucie. Jak się okazuje USA ma bardzo duży deficyt, który z roku na rok się pogłębia. Nic nie da się poradzić na tą dziurę, która teraz powstaje. Dodrukowywania są pieniądze, które nie mają pokrycia. O inflacji za wiele się w Stanach nie mówi zbyt głośno. Niestety zasada jest bardzo prosta, jeśli drukujemy pieniądze bez pokrycia to na pewno wzrośnie znacznie inflacja. Jak się zaczął kryzys to, Barack Obama dodrukował dość sporą kwotę pieniędzy, żeby wspomóc poszkodowanych. Jak się okazało pieniądze, które rząd przekazał zostały spożytkowane na wypłacanie premii dla dyrektorów i szefów koncernów, które ucierpiały. Stan Kalifornia praktycznie stał się bankrutem. Co ciekawe mimo to dolar cały czas był na stałym poziomie? Jak w Grecji robi się źle to u nas frank szwajcarski od razu drożeje, bo to jest niby powiązane? Jak widać w Stanach Zjednoczonych nawet takie tąpnięcie nic nie zmieniło i dolar był stabilny. Widać kraj do kraju nie podobny i ekonomia i finanse na każdym kontynencie rządzą się innymi prawami? Od zawsze się mówi, że są równi i równiejsi. Jak wiadomo USA są mocarstwem i tak szybko się to nie zmieni? Są tak ściśle z nami powiązani, że w razie ich upadku cały świat stanie przed poważnym wyzwaniem. Na razie wszystko się niby trzyma, ale widać, że to kwestia czasu jak coś walnie. My jako obywatele tego świata nie wiele jesteśmy wstanie zrobić. Możemy się przyglądać na to wszystko i nic więcej. Władza nami rządzi i ustala warunki. Musimy się im podporządkować, bo inaczej nie będziemy normalnie żyć i funkcjonować. Nie ma się, co dziwić, że w Stanach Zjednoczonych jest coraz gorzej skoro ciągle z kimś walczą. Przed rokiem 2000 walczyli z pluskwą milenijną. Po roku 2001 byli już w Afganistanie i Iraku. Wojna kosztuje i to się przekłada na faktyczny stan finansów. Nas też te wojny sporą kosztują, ale staramy się być wierni naszemu przyjacielowi. Jak ta miłość wychodzi w drugą stronę widać chociażby na przykładzie wiz? Amerykanie pakują się wszędzie tam gdzie ich nie chcą. Wszystkie zaczęte wojny poza kosztami z ich strony i totalnym zniszczeniem nic nie przyniosły. Mimo to cały czas szukają dziury w całym i nadal szukają sobie kolejnego przeciwnika. Prędzej czy później całe społeczeństwo w tamtym kraju zapłaci z odsetkami za wszystkie błędy ekip rządzących. Cena będzie bardzo wysoka, ale nie będzie wyjścia trzeba płacić. Miejmy nadzieje, że mimo to Stany Zjednoczone Ameryki nie pociągną Europy na dno, bo wtedy będzie mało ciekawie. Jak się robi źle to ludzie zaczynają głośno krzyczeć, że tylko wojna jest wstanie wyciągnąć ich z dołka. My najlepiej wiemy jak wygląda wojna i co powoduje, dlatego lepiej dmuchać na zimne i wszystko załatwiać w sposób pokojowy. Na wojnie zarobią tylko Ci, którzy sprzedają broń nikt więcej.

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: Gospodarki, Kryzys

Kondycja finansowa Polski

5Nigdy tak naprawdę nie dowiemy się, jaka jest kondycja finansowa naszego państwa. Każdy rząd stara się wszystko zamiatać pod dywan. Niestety jak się coś tam zamiata to wreszcie ktoś musi podnieść ten dywan i zmierzyć się z tym całym brudem, który tam jest. Jak na razie przez te dwadzieścia lat nikt pod dywan nie zajrzał, ale na pewno sporo tam zamiótł. Kondycje państwa można poznać po inflacji i bezrobociu. Niestety inflacje mamy największą od dziesięciu lat i nie widać, żeby w najbliższym czasie chciała się zmniejszyć? Z bezrobociem jest jeszcze gorzej, bo rośnie z miesiąca na miesiąc. Było już kilka lat temu bardzo dobrze i wydawało się, że idziemy we właściwym kierunku. Niestety nie da się żyć bez konkretnych decyzji, bo państwo zapada w marazm. Trudno będzie później komukolwiek wyciągnąć nas z takiego dołka. Właściwie to robi się niezły krater, z którego jeszcze trochę i w ogóle nie wyjdziemy. Ekonomiści i inwestorzy zwracają uwagę na wiele czynników. Kolejnym jest wzrost gospodarczy, który tak naprawdę napędza całe państwo. Co ciekawe lata temu jeden z prawicowych rządów wychodził z założenia, że wysoki wzrost gospodarczy jest bardzo szkodliwy dla gospodarki. W tym przypadku rząd stanął na wysokości zadania i schłodził gospodarkę do zera. Jak widać każda ekipa ma swoją metodę na rządzenie? Rzadko, kiedy jest ona dobra dla nas, ale w końcu ktoś musi królikiem doświadczalnym zostać. Czy wzrost gospodarczy jest szkodliwy widać najlepiej po Chinach gdzie mimo kryzysu jest ona na niezmienionym poziomie? Warto byłoby iść tropem innych państw i zadbać nie tylko o własne kieszenie, ale również o obywateli. Jeśli kondycja finansowa państwa jest dobra to inaczej spostrzegają ją inne państwa. Jest bardziej szanowane i bardziej brane pod uwagę jest zdanie takiego państwa. Kto chce rozmawiać z bankrutem, który zamiast korzystać z okazji i rozwijać się to stara się robić wszystko żeby z dołka nie wyjść? Dane podawane we wszystkich telewizjach niestety nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. W telewizji można wszystko tak przedstawić, że mimo wszystko jest bardzo dobrze. Nie ma się, czym przejmować, bo Polska sobie radzi. Tylko, że jak się wyjdzie na ulice to widać, że ludzie są coraz biedniejsi. Łapią się coraz mocniej za portfele i oszczędzają, na czym mogą. Chyba, że za wyznacznik weźmiemy stolicę to wtedy wszystko wychodzi w lepszych kolorach, ale Warszawa to nie pępek świata. Tylko szybka reakcja i wiele pracy jest wstanie pozbawić nasze państwo głębokiego kryzysu. Pytanie tylko, kto nas zechce z tego dołka wyciągnąć? Jeszcze lepsze pytanie, kto będzie potrafił? Wybory niedługo także obietnice zaczną się od nowa. Większość z nas w niej uwierzy. Na pewno dowiemy się jak to u nas jest teraz dobrze i miło. Ludzie mają pracę, dużo zarabiają, wszystkie wskaźniki idą w górę. Wychodzimy na ulice, a tam wszyscy narzekają, bo jest coraz gorzej. Pieniędzy mamy coraz mniej, pracy jest coraz mniej, a ta, która jest niestety nie należy do szczytów naszych marzeń, ale jest dobrze, bo tak mówią w telewizji.

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: Gospodarki, Kryzys