Wpisy oznaczone tagiem ‘pieniądze’

Inflacja

17Jak pojawia się kryzys to automatycznie rosną ceny wszystkie, co nas otacza? Jak rosną ceny to rośnie i inflacja? Tak się stało i tym razem. Jak się okazuje jest ona najwyższa od wielu lat. Obecny rząd próbuje załagodzić sytuacje i mówić, że nic wielkiego się nie stało. Podobno obecna inflacja ma bardzo szybko spać, bo wszystko zacznie tanieć. Jakoś Polacy za mocno w te obiecanki nie wieżą. Za dużo już w swoim życiu widzieli i słyszeli. Jak się odbija inflacja na naszych portfelach to widzi każdy, kto robi zakupy. Pieniądz jest coraz mniej wart i ludzie są w tej sytuacji bezradni. Wszędzie w Europie i na świecie rośnie inflacja, bo wszystko drożeje. Kilka lat temu w Zimbabwe inflacja sięgnęła kilku milionów procent i wtedy można mówić o katastrofie. Pieniądze dzisiaj zarobione jutro były nic nie warte. Polacy dobrze wiedzą jak to było w historii, kiedy nie było jeszcze złotego. Przelicznik ówczesnej marki był fatalny do dolara. Im wyższa inflacja tym pieniądz mniej wart. Jak się dodrukuje pieniądze to wtedy inflacja leci na łeb na szyje. Podobnie jest w Stanach Zjednoczonych Ameryki gdzie na rynek wrzucono świeżo wydrukowane setki miliardów dolarów. Przez inflacje z biegiem czasu dodawane są zera do banknotów. Dawniej też tak mieliśmy, że zarabiało się kilka tysięcy, a później płacę poszły w miliony. Nic tak nie jest wstanie rozwalić państwa jak wysoka inflacja. Wtedy tylko dobre reformy są wstanie nad tym zapanować. Pytanie tylko, kto z ówczesnych polityków jest wstanie przeprowadzić reformy? Mówimy tutaj o reformach, które mają pomóc, a nie rozłożyć państwo. Nie ma tutaj czasu na eksperymenty trzeba mieć głowę na karku i pomysł. Nam oczywiście jeszcze daleko do hiper inflacji, ale trzeba dobrze się przyglądać jej rozwojowi. Wczesna interwencja można uchronić państwo przed katastrofą. Wystarczy zobaczyć, co się dzieje w Grecji, Hiszpanii, Portugalii żeby się przerazić całą sytuacją. Najszybciej z inflacją poradzą sobie ekonomiści, ale niestety naród może tego nie przeżyć. Wszelakie cięcia i zabieranie wszystkiego, co się da niestety nie wróży nic dobrego. Dlatego trzeba walczyć z inflacją, ale trzeba też zwracać uwagę na to, co się dzieje z narodem. Jeden z ekonomistów na walkę inflacją i kryzysem ma bardzo łatwy sposób. Zabrać wszystko, co się da biednym i wtedy zaoszczędzimy sporo pieniędzy. Mało tego zachęcimy te osoby do działania. Nie wiadomo tylko czy miał na myśli rozboje czy pracę? Jakoś nikt nigdy nie chce ruszać tych wyżej tylko zawsze tych na samym dole? Zawsze biedna osoba musi zapłacić za to, żeby bogaty miał jeszcze lepiej. Osobom biednym pozostaje tylko wygrać w lotto i od razu uciekać z kraju zanim państwo zabierze większość pieniędzy. Jakaś inflacja zawsze jest i będzie. Nic się na to nie poradzi, bo to jest wszystko związane z finansami. W Polsce gdyby miał wyliczyć rzeczywistą inflację to byłaby ona na pewno wiele wyższa od tej, którą nam podają. Ekonomiści mają swoje wskaźniki, a my obywatele widzimy i czujemy na własnej skórze, co się dzieje.

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: Ekonomia, Gospodarki

Długi Stanów Zjednoczonych

10Jak duże jest zadłużenie Stanów Zjednoczonych Ameryki to wiedzą tylko sami ludzie u władzy? Do nas dochodzą tylko szczątkowe informacje na ten temat. Mimo to i one potrafią nas przerazić. Zdawałoby się, że Stany Zjednoczone mają się bardzo dobrze jako mocarstwo. Niestety jest to złudne poczucie. Jak się okazuje USA ma bardzo duży deficyt, który z roku na rok się pogłębia. Nic nie da się poradzić na tą dziurę, która teraz powstaje. Dodrukowywania są pieniądze, które nie mają pokrycia. O inflacji za wiele się w Stanach nie mówi zbyt głośno. Niestety zasada jest bardzo prosta, jeśli drukujemy pieniądze bez pokrycia to na pewno wzrośnie znacznie inflacja. Jak się zaczął kryzys to, Barack Obama dodrukował dość sporą kwotę pieniędzy, żeby wspomóc poszkodowanych. Jak się okazało pieniądze, które rząd przekazał zostały spożytkowane na wypłacanie premii dla dyrektorów i szefów koncernów, które ucierpiały. Stan Kalifornia praktycznie stał się bankrutem. Co ciekawe mimo to dolar cały czas był na stałym poziomie? Jak w Grecji robi się źle to u nas frank szwajcarski od razu drożeje, bo to jest niby powiązane? Jak widać w Stanach Zjednoczonych nawet takie tąpnięcie nic nie zmieniło i dolar był stabilny. Widać kraj do kraju nie podobny i ekonomia i finanse na każdym kontynencie rządzą się innymi prawami? Od zawsze się mówi, że są równi i równiejsi. Jak wiadomo USA są mocarstwem i tak szybko się to nie zmieni? Są tak ściśle z nami powiązani, że w razie ich upadku cały świat stanie przed poważnym wyzwaniem. Na razie wszystko się niby trzyma, ale widać, że to kwestia czasu jak coś walnie. My jako obywatele tego świata nie wiele jesteśmy wstanie zrobić. Możemy się przyglądać na to wszystko i nic więcej. Władza nami rządzi i ustala warunki. Musimy się im podporządkować, bo inaczej nie będziemy normalnie żyć i funkcjonować. Nie ma się, co dziwić, że w Stanach Zjednoczonych jest coraz gorzej skoro ciągle z kimś walczą. Przed rokiem 2000 walczyli z pluskwą milenijną. Po roku 2001 byli już w Afganistanie i Iraku. Wojna kosztuje i to się przekłada na faktyczny stan finansów. Nas też te wojny sporą kosztują, ale staramy się być wierni naszemu przyjacielowi. Jak ta miłość wychodzi w drugą stronę widać chociażby na przykładzie wiz? Amerykanie pakują się wszędzie tam gdzie ich nie chcą. Wszystkie zaczęte wojny poza kosztami z ich strony i totalnym zniszczeniem nic nie przyniosły. Mimo to cały czas szukają dziury w całym i nadal szukają sobie kolejnego przeciwnika. Prędzej czy później całe społeczeństwo w tamtym kraju zapłaci z odsetkami za wszystkie błędy ekip rządzących. Cena będzie bardzo wysoka, ale nie będzie wyjścia trzeba płacić. Miejmy nadzieje, że mimo to Stany Zjednoczone Ameryki nie pociągną Europy na dno, bo wtedy będzie mało ciekawie. Jak się robi źle to ludzie zaczynają głośno krzyczeć, że tylko wojna jest wstanie wyciągnąć ich z dołka. My najlepiej wiemy jak wygląda wojna i co powoduje, dlatego lepiej dmuchać na zimne i wszystko załatwiać w sposób pokojowy. Na wojnie zarobią tylko Ci, którzy sprzedają broń nikt więcej.

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: Gospodarki, Kryzys

Kiedy jest odpowiedni moment na wzięcie kredytu hipotecznego?

2Na to pytanie ludzie od wielu lat starają się znaleźć odpowiedź. Niestety dla każdego czas na wzięcie kredytu jest inny. Wszystko zależne jest od naprawdę wielu czynników. Na pewno w ogóle wzięcie kredytu hipotecznego jest zawsze wielkim ryzykiem i wielką niewiadomą. To, że dzisiaj mamy pracę i jest dobrze nie oznacza, że zawsze tak będzie. Najczęściej młodzi ludzie popełniają taki błąd, że nie myśląc o jutrze biorą kredyt. Dzisiaj przecież mają pracę i wszystko jest pięknie. Stać ich na samochód i wakacje to i na dom będzie ich stać. Jak już brać dom to taki, żeby był efektowny. Niech wszyscy nam go zazdroszczą, bo w końcu nas stać. Ustalają sobie raty na bardzo wysokim pułapie, bo pracują i dużo zarabiają. Niestety przychodzi kryzys i tracą pracę. Nie wiadomo, co zrobić, bo z dnia na dzień na nic ich nie stać. Rodzice może i pomogą, ale ile czasu dadzą radę? Rata jest wysoka i wystarczy się spóźni z dwoma czy trzema żeby w ogóle nie wyjść z tej sytuacji. Bank tylko na to czeka. Dom zostaje przejęty, a my stajemy się bankrutami. To oczywiście najczarniejszy scenariusz, ale też trzeba go brać pod uwagę, bo nigdy nie wiadomo. Nie można zakładać, że zawsze będzie pięknie i kolorowo, bo to nie film tylko prawdziwe życie. Jeśli bierzemy kredyt hipoteczny to dobrze wszystko przeliczmy. Trzeba znaleźć plusy jak i minusy takich operacji. Jak człowiek będzie sobie zdawał sprawę, co się dzieje i co może się stać to łatwiej będzie uniknąć wielu niespodzianek. Najlepiej problem z kredytami widać teraz po ludziach, którzy spłacają go w obcej walucie. Frank szwajcarski kilka lat temu kosztował niecałe dwa złote za sztukę dzisiaj przeszło trzy złote. Bardzo dużo ludzi w tamtym czasie nie zwracało na to uwagi o brało kredyt, bo jest tanio. Niestety dzisiaj mają do spłacania jeszcze raz tyle ile wzięli. Mało tego jak spadają ceny nieruchomości to bank prosi o dopłatę tej różnicy. Z czego wziąć skoro już nie mamy pieniędzy na spłacanie? Najlepszym momentem na wzięcie kredytu jest czas, kiedy nas na niego stać. Kiedy mamy jakieś swoje pieniądze, które są zabezpieczeniem. Totalną nieodpowiedzialnością jest wzięcie kredytu hipotecznego i pojechanie za niego jeszcze na wakacje czy kupienie samochodu. Trzeba sobie zdawać sprawę, że ten samochód będzie nas kosztował krocie, bo będziemy go spłacać przez najbliższe dziesiątki lat. Jak on już dawno zamieni się w nicość to my jeszcze będzie za niego płacić. Można słuchać ekonomistów, co mówią czy warto teraz brać czy nie warto, ale trzeba też samemu myśleć i widzieć, co się w kraju dzieje. Niestety sytuacja nie jest zbyt miła i nic nie wskazuje na to, że się coś poprawi w najbliższym czasie. Dlatego trzeba się poważnie zastanowić czy lepiej nie przeczekać trochę na lepszy okres i na to czy się coś nie wyjaśni. Cała Europa się trzęsie i nie wiadomo jak to się wszystko zakończy? Warto wstrzymać się na najbliższe miesiące z tą decyzję, jeśli oczywiście mamy taką możliwość. Jeśli nie to możemy ryzykować, ale pamiętajmy, że za błędy będziemy płacić sami. Nikt nas za rękę nie będzie prowadził, bo jesteśmy dorośli.

Tagi: , , , , ,

Kategoria: Ekonomia, Kredyty

Gdzie inwestować pieniądze, żeby nie stracić?

6Gdyby każdy wiedział jak ulokować swoje pieniądze, żeby ich nie stracić to świat byłby piękny i bogaty. Niestety tylko nieliczni z nas wiedzą jak inwestować bez większych strat. Dawniej rynek był dużo bardziej przewidywalny i nie było tyle spekulacji to jest dzisiaj. Nawet w naszym kraju gdzie bądźmy szczerzy bogato się nie żyje obce firmy robią spekulacje. Najlepiej to widać w walutach. Dzisiaj jakaś waluta jest po normalnym kursie, a jutro w ciągu kilku godzin rośnie o kilkanaście, albo o kilkadziesiąt groszy. Nikt nie wie, dlaczego, ale się tak dzieje. Gdybyśmy mieli kilka milionów, albo inaczej gdybyśmy mieli setki milionów w tej walucie to wiedzielibyśmy jak łatwo można z dnia na dzień zarobić krocie. Nie wszyscy mamy takie możliwości i dlatego jeśli już to na takiej spekulacji stracimy, bo nasz kredyt w obcej walucie nagle wzrósł. Na pewno dobrą lokatą pieniędzy są nieruchomości. Ziemia jeść nie woła, a prędzej czy później przyniesie spore zyski. Oczywiście szał na działki i wysokie ceny już minął, także dużo się na tym nie zarobi, ale warto mimo wszystko kupić ziemie. Jak ktoś będzie miał szczęście i w miejscu jego działki będzie szła autostrada to na pewno zarobi sporo pieniędzy na takim wykupie. Jak wiadomo autostrady w Polsce to temat rzeka, który wraca non stop? To jest taki temat zastępczy, żeby odciągnąć uwagę od bardziej istotnych spraw. Tak naprawdę, co nam dadzą autostrady skoro będą płatne i to cena będzie bardzo wysoka? Będziemy dalej jeździć lokalnymi drogami i nic się nie zmieni. Można powiedzieć, że w ciągu ostatnich kilku lat hitem sezonu jest złoto. Czyste złoto okazuje się najlepszą inwestycją naszych pieniędzy. Z roku na rok złoto jest coraz droższe i jakoś nie widać, żeby się to zmieniło. Pytanie czy obecne ceny złota są prawdziwe czy sztucznie wyciągane w górę jak to nieruchomości? Akurat ceny złota nie są regulowane przez nas, więc jeśli to kolejna manipulacja to, chociaż raz nie związana z nami. Najlepiej inwestować jest w kilku miejscach. Wtedy prawdopodobieństwo utraty pieniędzy zmniejsza się do minimum. Nic nie daje 100% gwarancji, że nasze pieniądze będą bezpieczne i jeszcze na siebie zarobią. Trzeba inwestować z głową i być na bieżąco ze wszystkim. Można przecież cześć pieniędzy włożyć na fundusze inwestycyjne czy lokaty. Za miastem można kupić działkę, albo kawałek ziemi. Sztabka złota to już spory wydatek i nie wiele osób na niego stać, ale mimo to można kupować złoto w innej postaci. Kryzys opanowuje cały świat, dlatego warto, chociaż trochę się zabezpieczyć. Nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie załamanie i kiedy naprawdę nas mocno przyciśnie? Kto jest rozważny i ma trochę gotówki inwestuje ją gdzie tylko może. Mniej rozważne osoby za inwestycję pieniędzy uważają kupno nowego samochodu. Zapominają, że po trzech latach ich samochód stracił dziesiątki procent na wartości. Czasy komuny się skończyły gdzie kupowało się nowy samochód i sprzedawało po jeszcze większej cenie po kilku latach.

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: Inwestowanie